środa, 8 sierpnia 2018

Blogowa wolność!

Życie płata nam niezłe figle. Jakiś czas temu znajoma zapytała mnie dlaczego nic nie pojawia się na blogu? Ruszyłaś! Daj się poznać! Jesteś człowiek orkiestra. Pisz o sobie! Nie wymyślaj tematów. Pisz tak jakbyś rozmawiała ze mną przy kawie.
Powiem Wam, że długo się nad tym zastanawiałam. Kiedy zaczynałam pisać bloga w 2012 roku "vanillaforhome" miałam zupełnie inny pogląd na wszystko co robię.
Nie chce narzekać, bo nie mam na co, ale dużo przez ten czas się zmieniło.
Blogosfera się rozwinęła. Każdy teraz bloguje.
Ja dzięki temu doświadczeniu znalazłam sposób na życie. Dzięki pasjom, które odkryłam zaczęłam się realizować, zmieniłam pracę i zaczęłam żyć życiem, które uwielbiam.
Diety, które testowałam przestały nimi być, a stały się sposobem na życie.
Dlatego dzisiaj nie zobaczycie zdjęć, ale znajdziecie odpowiedź na kilka pytań.

Dlaczego nie wrzucam na bloga zdjęć moich wnętrz tak jak kiedyś?

Kochani przez tyle lat zmieniłam wiele. Doszłam do etapu, że niczego więcej nie potrzebuję. Podoba mi się mój dom i dobrze się w nim czuję. Oczywiście są rzeczy, które planuję zmienić, jednak wiąże się to z ogromnym nakładem finansowym i póki co nie zamierzam się tym zajmować. Jest jak jest i dobrze mi z tym. Lubię zmieniać dekoracje, które odświeżam wraz z sezonem. Często bywa, że jeśli przypomni mi się o ich publikacji to dawno są zmienione:D. Dlatego zapraszam na Instagram tam częściej pojawiają się nowości.
Moje wnętrza są pełne roślin. Tętni w nich życie.

Co z moim szyciem?

Szyję dla siebie, bliskich i znajomych. Jako, że światem rządzi Lidl i Biedronka nie zamierzam z nimi konkurować. Wszyscy chcieliby wszystko za pół darmo. Albo ktoś chce rękodzieło i zleca mi indywidualną pracę za cenę, która jest warta mojej pracy, albo zwyczajnie się nie podejmuję takiego zlecenia.
Nie mówię, że kupowanie w sklepie jest złe, ale odkąd sama zajmuję się rękodziełem, kupuję go bez marudzenia i z większą świadomością niż kiedyś.
Dalej rysuję maszyną do szycia. Zaczęłam personalizować swoje ubrania. To, że kupimy sobie coś w "sieciówce" nie oznacza, że musimy wyglądać wszyscy tak samo.
Rysowanie dla dzieci, na ubraniach, poduszkach czy torbach dalej mnie kręci i chętnie przyjmuję takie zlecenia.
Potrafię po tych kilku latach powiedzieć nie.

Co z dietą bezglutenową?

Do dzisiaj muszę tłumaczyć, że nie jesteśmy na diecie. Celiakia to choroba genetyczna nie dieta.
Do dzisiaj muszę tłumaczyć, że to nie problem.
Diety to diety. Wielu z nas nie potrafi odmówić sobie pewnych rzeczy, nie potrafi znaleźć sposobu na siebie. I dlatego próbujemy diet, w których nie jesteśmy w stanie wytrwać.
Nie będę się ciągle tłumaczyć, że przez całe życie nie byłam na diecie. Zdrowe odżywianie to mój sposób na życie. Sport to mój sposób na relaks i czas z rodziną.
Nie jemy glutenu, ale ostatnio też cukru, mięsa i mleka krowiego (no chyba, że bez laktozy).
I o dziwo żyjemy! Wszyscy! Nikt nie narzeka bo warzywa, owoce, sery i zdrowe produkty są pyszne. Nasi goście nie mogą się najeść. A no właśnie da się!

Nie chce pisać o chorobie, aby było chwytliwe (a mogłabym), nie chce pisać o pracy, żeby zaspokoić ciekawość niektórych, ale tak jak powiedziała mi Anka, będę dalej pisać, bo dzięki temu czuję się wolna.
Czy ktoś będzie to czytał? Może tak, a może nie. Najważniejsze, aby nie zapominać, że robi się to dla siebie.
Blog od wielu lat był moim pamiętnikiem. Do dzisiaj łapię się na tym, że szukam w nim swoich przepisów. Spokojnie można by już napisać książkę.
Nie będę tutaj regularnie, bo czasem wole poczytać książkę, albo pójść na spacer. Nie będę segregować tematów, bo jest wiele rzeczy, które mnie interesują, albo są w danej chwili moim numerem jeden. Nie będę nikogo namawiać, że ma żyć bez glutenu, cukru, mięsa i mleka, bo nie da się tego zmienić z dnia na dzień bez odpowiedniego podejścia. Do tego trzeba dojrzeć. Jeżeli coś was zainteresuje w tym co uda mi się wyskrobać będzie mi miło. Dla tych, którzy czytają regularnie i wiem, że czekają na moje wpisy postaram się bardziej :).

W pisaniu bloga chodzi o to, żeby być wolnym!

Jestem wolnym duchem i niech już tak zostanie.

3 majcie się!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Pani Krowa , Blogger